10 września 2026 r. Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej ma ogłosić wyrok w polskiej sprawie C-510/25, Adazik. Orzeczenie może mieć istotne znaczenie dla sposobu rozliczania nieważnych umów kredytów powiązanych z frankiem szwajcarskim. Chodzi przede wszystkim o to, czy sąd może z urzędu pomniejszyć roszczenie konsumenta o kapitał wypłacony przez bank oraz jaki wpływ takie rozliczenie miałoby na odsetki za opóźnienie należne kredytobiorcy.
Czego dotyczy sprawa C-510/25 Adazik?
Pytania prejudycjalne skierował do TSUE Sąd Okręgowy w Warszawie. Postępowanie główne dotyczy sporu konsumentów z bankiem na tle umowy kredytu, która ma zostać rozliczona jako nieważna z powodu zawartych w niej nieuczciwych postanowień.
Sąd zapytał Trybunał o dwie kwestie:
- Czy prawo Unii sprzeciwia się rozwiązaniu, w którym sąd z urzędu kompensuje roszczenie konsumenta o zwrot rat i innych świadczeń z roszczeniem banku o zwrot wypłaconego kapitału?
- Czy prawo Unii sprzeciwia się ograniczeniu prawa konsumenta do odsetek za opóźnienie od wszystkich świadczeń spełnionych na rzecz banku w wykonaniu nieważnej umowy?
Podstawą oceny są art. 6 ust. 1 i art. 7 ust. 1 dyrektywy 93/13, które mają zapewnić konsumentowi skuteczną ochronę przed nieuczciwymi warunkami umownymi oraz zniechęcać przedsiębiorców do stosowania takich postanowień.
Teoria dwóch kondykcji i teoria salda — na czym polega różnica?
Po stwierdzeniu nieważności umowy kredytu obie strony powinny zwrócić sobie to, co otrzymały bez ważnej podstawy prawnej. Konsument dochodzi więc zwrotu rat, odsetek, prowizji i innych opłat, natomiast bank może dochodzić zwrotu wypłaconego kapitału.
Zgodnie z teorią dwóch kondykcji są to dwa odrębne roszczenia. Każda strona musi podjąć odpowiednie działania, aby dochodzić swojej wierzytelności. Sam fakt, że bankowi może przysługiwać roszczenie o zwrot kapitału, nie oznacza automatycznie, że sąd powinien pomniejszyć o nie kwotę dochodzoną przez konsumenta.
Teoria salda prowadzi natomiast do porównania wartości świadczeń obu stron i rozliczenia jedynie powstałej różnicy. W praktyce może to oznaczać, że roszczenie konsumenta zostanie uznane za istniejące dopiero wtedy, gdy suma dokonanych przez niego wpłat przekroczy kapitał wypłacony przez bank. Jest to rozstrzygnięcie niekorzystne dla konsumentów, a korzystne dla banków.
Sprawa Adazik nie dotyczy jednak wyłącznie nazwy przyjętej teorii. Kluczowe pytanie brzmi, czy sąd może przeprowadzić takie rozliczenie z własnej inicjatywy, nawet gdy bank nie dokonał skutecznego potrącenia albo nie dochodził swojej wierzytelności w sposób wymagany przez prawo krajowe.
Dlaczego odsetki za opóźnienie są tak istotne?
Odsetki ustawowe za opóźnienie mają rekompensować wierzycielowi czas oczekiwania na zapłatę po tym, gdy dłużnik powinien już spełnić świadczenie. W sprawach frankowych okres pomiędzy wezwaniem banku do zapłaty a prawomocnym zakończeniem procesu może trwać kilka lat. W zależności od wysokości dochodzonej kwoty odsetki mogą więc stanowić znaczącą część należnego konsumentowi świadczenia.
Jeżeli sąd z urzędu rozliczałby wzajemne świadczenia według salda, konsekwencją mogłoby być nie tylko obniżenie zasądzonej kwoty głównej. Takie rozwiązanie mogłoby również ograniczyć podstawę naliczania odsetek albo przesunąć moment, od którego byłyby one należne.
Właśnie dlatego drugie pytanie prejudycjalne odnosi się wprost do tego, czy konsument może zostać pozbawiony odsetek od całości świadczeń spełnionych na podstawie nieważnej umowy.
Jak wyrok może wpłynąć na sprawy Frankowiczów?
Znaczenie orzeczenia będzie zależeć od dokładnego brzmienia sentencji i uzasadnienia. W praktyce wyrok może wpłynąć przede wszystkim na:
- wysokość kwot zasądzanych na rzecz kredytobiorców;
- sposób procesowego rozliczania roszczenia konsumenta i roszczenia banku;
- zasady naliczania odsetek ustawowych za opóźnienie;
- strategię procesową w sprawach już trwających oraz w nowych pozwach;
- sposób formułowania przez banki zarzutów potrącenia i odrębnych roszczeń o zwrot kapitału.
TSUE nie rozstrzygnie indywidualnych sporów polskich kredytobiorców ani nie obliczy kwot należnych w poszczególnych sprawach. Udzieli natomiast wiążącej wykładni prawa Unii, którą sądy krajowe powinny uwzględnić przy rozpoznawaniu spraw objętych zakresem tej wykładni.
Czy przed wyrokiem należy podejmować dodatkowe działania?
Samo oczekiwanie na orzeczenie nie oznacza, że każdy kredytobiorca powinien natychmiast zmieniać żądanie pozwu albo składać nowe pismo procesowe. Znaczenie wyroku trzeba będzie ocenić w kontekście konkretnej sprawy — treści umowy, wysokości dokonanych spłat, zgłoszonych roszczeń, wezwania do zapłaty, stanowiska banku oraz etapu postępowania.
Po ogłoszeniu wyroku konieczna będzie analiza nie tylko krótkiej sentencji, ale również motywów rozstrzygnięcia. Dopiero one pokażą, jak szeroko Trybunał odniósł się do kompensowania roszczeń z urzędu i prawa konsumenta do odsetek.
Podsumowanie
Wyrok w sprawie C-510/25 Adazik może uporządkować jedną z najważniejszych praktycznych kwestii pozostających po stwierdzeniu nieważności umowy kredytu: w jaki sposób rozliczyć wzajemne świadczenia konsumenta i banku, nie osłabiając ochrony przewidzianej przez dyrektywę 93/13.
10 września 2026 r. opublikujemy komentarz do rozstrzygnięcia i wyjaśnimy jego możliwe skutki dla toczących się postępowań.
Jeżeli posiadasz kredyt powiązany z CHF i chcesz sprawdzić, czy wyrok może mieć wpływ na Twoją sytuację, umów konsultację z Kancelarią. Każda sprawa wymaga indywidualnej analizy umowy, rozliczeń i dotychczasowych czynności procesowych.
